›  Universum
›  Strona główna
›  Forum
›  XIPOG PBF
›  ALBUM
›  Szybko! Blog


Autor Zapisy

Wiek: 22
Posty: 1317
71 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






Zapisy 20 Cze 2011 11:21
Rzuć wyzwanie Sauronowi i uwolnij ludy Śródziemia.
Właśnie:Jeśli została wybrana dwójka Elfów/Krasnoludów/Ludzi/Hobbitów, dalszy wybór tej rasy jest zabroniony. Zawsze będzie ciekawiej w grupie z Krasnoludem i Elfem.

Cytat:
Imię*
Przydomek
Wiek*
Rasa*
Frakcje*
Krótka Historia*
Profesja*
Umiejętność*
Wygląd*
Charakter*
Ekwipunek
Oręż
Prośby


Co, gdzie i jak:
Imię-wiadomo
Przydomek-jw.
Wiek-proszę się ustosunkować do wybranej rasy (tj. Nie pisać że idziesz na wojnę 20 letnim Hobbitem)
Rasa-(Człowiek, Hobbit, Elf, Krasnolud)
Frakcja-temat Rasy
Krótka Historia-pochodzenie i jak dostałeś się do Dale-podstawa, reszta to dodatkowe kryteria.
Profesja:
-Łucznik-tylko Elf, Człowiek i Hobbit
-Wojownik-Elf, Człowiek i Krasnolud
-Złodziej-Krasnolud i Hobbit
-Czatownik-Tylko Dunedain
-Zwiadowca-Każda rasa
-inne-jeśli masz jakieś propozycje( Magowie, Nekromanci itp, odrzucam z miejsca. W Śródziemiu jedynie Majarowie mieli umiejętności magiczne.
Umiejętności-max.2
Wygląd-może być zdjęcie
Charakter-proszę o dokładny opis.
Wyposażenie-tylko bez przesady.
Oręż-zależnie od profesji
Łucznik-łuk i sztylet
Wojownik-miecz (rodzaj do wyboru)/topór/halabarda/lanca/buława itd. i sztylet
Czatownik-miecz i łuk
Złodziej-dwa sztylety
Zwiadowca-miecz
Prośby-wiadomo

*-trzeba wypełnić
  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę



Wiek: 23
Posty: 463
19 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






20 Cze 2011 07:16
Imię: Nolië
Wiek: ok. 3500 lat
Rasa: elf
Frakcje: Teleri
Krótka Historia: Mieszkała samotnie w starej, zrujnowanej willi swojego rodu, do której z roku na rok granica morza zbliżała się coraz bardziej, brutalnie przypominając jej o tym, że dla reszty świata czas nie stanął w miejscu. Czasem traciło to znaczenie. Czasem wystarczył szum fal, niesiony echem przez puste korytarze. Czasem.
Ile lat minęło od Wielkiego przymierza ludzi i elfów, gdy to zginął jej ojciec?
Ile lat temu przypadkowo dowiedziała się o odpłynięciu jej matki za Morze?
Kiedy ostatnio trzymała łuk?
Nieważne.
Inni czasem przybywali do niej po radę, których udzielała z niechęcią. Wielu uważało dawanie rad za znak mądrości - ona zbyt dobrze wiedziała, jak często rady obracają się przeciwko tym, którzy wcielają je w życie.
Z resztą, dlaczego mieliby przybywać z innego powodu? Nie zostało jej nic, prócz przemyśleń. Albo nigdy nie miała nic poza nimi. Nie była towarzyska. Od innych elfów wolała morze, od kobiecych rozrywek łucznictwo i fechtunek, a jej twórczość była zwykle zbyt smutna bądź gorzka, by prezentować ją na bankietach czy biesiadach.
Wiadomość o ustaleniach rady dotarła do niej zaskakująco szybko, jeszcze krócej zajęło jej podjęcie decyzji.
Nie.
To już jej nie dotyczy.

Sztorm. Czasem niewiele wystarczy, by zmienić czyjąś przemyślaną decyzję.
Zrozumiała to, patrząc na walącą się większość konstrukcji budynku, w którym spędziła dużą część swojego życia. Jedynego świadka jej młodości, szczęścia, czy upadku.
Zrozumiała. Dlatego zebrała trochę przydatnych, a zachowanych rzeczy i wyruszyła w drogę.
Pożegnała się z Morzem.
Profesja: Łucznik
Umiejętność: Jeśli muszę wypisywać te typowo elfie, to wyczulone zmysły i cichy chód, jeśli nie, to leczenie, odbieranie innym bólu fizycznego/psychicznego śpiewem
Wygląd: Nolië jest wysoka jak na jedną z Teleri'ch, niewielu współbraci dzieli z nią także kolor włosów - proste, długie, srebrne pasma kontrastują z jej ciemnymi oczami, ale pasują do bardzo bladej cery. Ubiera się wygodnie, w domu zwykle w biel, ale na podróż wybiera ciemną zieleń. Nosi dopasowane brązowe spodnie, zieloną koszule i czarne, wysokie skórzane buty, na to zarzuca elficki płaszcz podróżny. Długie włosy upina i chowa pod ciemnozielonym męskim kapeluszem.
Charakter: chłodna, opanowana, dumna, honorowa, cicha, wytrzymała psychicznie, zamknięta w sobie, odważna, ale ukrywa delikatniejszą, miłosierną stronę.
Ekwipunek: oprócz broni: trochę suchego prowiantu i wody, lina, duża muszla, kilkanaście zapasowych grotów do strzał, pierścień jej szlachetnego rodu
Oręż: łuk i sztylet
  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę


Wiek: 22
Posty: 1317
71 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






20 Cze 2011 07:25
Niekoniecznie mi o to chodziło w histori, jednak musiałbym mieć coś z głową, by tego nie przyjąć.

Przyjęta.
Jeszcze 4 miejsca zostały!
  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę



Wiek: 24
Posty: 255
2 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






21 Cze 2011 04:49
Imię: Farnil
Wiek: 27
Rasa: Człowiek
Frakcje: Rohirrimowie
Krótka Historia: Urodził się w Rohanie, jego ojciec był jeźdźcem Marchii. Farnil jednak mając lat 16 udał się do Gondoru, który interesował go od dziecka. Przebywał tam przez kolejne dziesięć. Poznał kulturę i język Gondorczyków, nie porzucił jednak tradycji swego ludu. Mimo że nie czuł się na tamtejszej ziemi obco, jego myśli zaczęły zaprzątać pytania o sytuację w Rohanie. Gdy wrócił do kraju był on zagrożony od zewnątrz i trwały potyczki na granicach. Farnila zasmuciło, że cały mu znany świat zalewa wojna. Zdecydował się nie być biernym i przyłączywszy się Rohirrimów stanął do walki. Rok kolejny przebywał w Rohanie. Będąc jeszcze w Gondorze słyszał o kłopotach na północy. Szersze wieści dotarły do niego jednak niedawno. Ponoć potrzeba tam odważnych ludzi. Farnil przez długie dni rozmyślał nad tym. Był rozdarty, z jednej strony stał obowiązek obrony ojczyzny, której stan i bierność króla przyprawiał go o ból. Z drugiej trwała ta sama ciekawość, która zaprowadziła go za młodu do Gondoru oraz fakt, że do niczego się jeszcze nie przyczynił. W końcu Farnil zadecydował. Licząc na to, że gdzie indziej będzie bardziej przydatny, potajemnie odłączył się od kompanii i samotnie ruszył na północ. Początkowo podążał wzdłuż koryta Anduiny. W pewnym momencie zmienił kierunek na wschód z zamiarem przedarcia się przez ostępy Mrocznej Puszczy do Dale.
Profesja: Wojownik
Umiejętność: Miotanie (kamienie, oszczepy, sztylety itp.)
Wygląd: Farnil jest niebieskookim mężczyzną, dobrze zbudowanym, wzrostu raczej przeciętnego. Nosi krótką brodę i jasne włosy sięgające mu karku. Na zwykły jego ubiór składa się kurta z brązowej skóry, podobnej barwy spodnie, wysokie buty i zielonkawy płaszcz
Charakter: Odważny, wrażliwy, ciekawy świata, ma w sobie coś z romantyka i marzyciela, otwarty na nowe znajomości, łagodny wobec przyjaciół, szorstki wobec wrogów, potrafi opanowywać emocje
Ekwipunek: Mała okrągła tarcza, kolczuga, hełm, manierka na wodę, jakieś jadło, srebrny pierścień – pamiątka z Gondoru
Oręż: Długi miecz i sztylet
Ostatnio zmieniony przez GallAnonim 21 Cze 2011 08:04, w całości zmieniany 1 raz  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę


Wiek: 22
Posty: 1317
71 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






21 Cze 2011 06:17
Cytat:
Umiejętność: Jako Rohirrim jest dobrym jeźdźcem, potrafi także skutecznie miotać (kamienie, oszczepy, sztylety itp.)

Chodziło mi o coś bardziej niespotykanego. Miotanie możesz zostawić, ale zmień dobry jeździec, gdyż każdy Rohirrim potrafi jeździć.

I znowu ta historia. Oczywiście jest niczego sobie, jednak chodzi o końcówkę:
Chodzi mi o dotarcie do Dale (obecność w Dale 30 sierpnia), a nie podróż do Dale. Trochę to zagmatwane, ale mam nadzieje że rozumiecie.

Co do ciebie, Gall-przyjęty.
  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę



Wiek: 26
Posty: 222
18 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






06 Lip 2011 07:56
Imię: Izréal

Przydomek: Mroczny Łowca

Wiek: młodzieniec, ok. 500 lat

Rasa: elf

Frakcje: Sindarowie

Krótka Historia: mieszkał w wiosce rządzonej przez ludzi, był buntownikiem. Osada, w której nieliczne elfy były traktowane jako odszczepieńcy nie była najlepszym miejscem, w którym mógł spędzić swe dziecięce lata. Osoba, którą miał w uważaniu za matkę nie troszczyła się o niego za bardzo, pochłaniając się lekturom podniosłej, elfiej literatury. Izréal nie mogąc polegać na niej ani na swym otoczeniu musiał, jakże hańbiąc tradycje swego niegdyś szlacheckiego rodu, samodzielnie zapewniać sobie pożywienie. Polował na zwierzynę w pobliskich latach, zawsze nocą, kiedy nie był narażony na obecność ludzi. Tak, to ludzi bał się, a nie dzikiej zwierzyny. Gdy lokalnymi osadami wstrząsnęła plaga straszliwej epidemii, która szerzyła się wśród ludzi, o jej wywołanie posądzono nielicznych przedstawicieli pradawnego ludu - jedynych, których ona nie dotknęła. I tak, pewnej nocy, ludzie wybiegli na ulice i zaczęli masowo podpalać elfie domostwa. Nasz bohater, który był w tym czasie na łowach, nawet nie widział, jak jego posiadłość oraz opiekunka opuszczają ten świat. Gdy wrócił, zastał tylko popiół. Gdy ludzie odkryli jego obecność, natychmiast rzucili się na niego, lecz ocaliła go grupa młodych elfów z pobliskiej osady, którzy podróżowali, by pomagać swym pobratymcom, którzy mogli podzielić podobny los. Razem zorganizowali się w luźną grupę i przemieszczali się między miastami, kradnąc od ludzi i od czasu do czasu mszcząc się za nadużycia na swojej rasie. Izréal dołączył się do nich, oferując swój łuk i łowcze umiejętności. To właśnie podróżując z nimi zyskał swój przydomek, aczkolwiek teraz jego łupem padała coraz rzadziej zwierzyna, a coraz częściej ludzie. Ludzkie mięso, mhmm! Dobrze przyprawione smakowało po prostu niesamowicie. Ale do czasu...

Izréal nie miał na swoim celu nic więcej, poza zemstą, która stała się pusta sama w sobie. Nie czuł się jak prawdziwy elf z krwi i kości. Nie interesowała go kultura, ani historia jego ludu, jego zwyczaje, władze i arystokratyczne rody, do których należał, choć trzymał to w ukryciu. Jego grupa, choć z założenia jedynie wędrownych rozbójników, starała się mimo wszystko kultywować te wartości, a to jemu nie odpowiadało. Nie czuł się filantropem literatury, ani jakiejkolwiek sztuki, nie obchodziły go sprawy jego rasy. Chciał być sobą. Łowcą, który atakuje z mroku. Dlatego też opuścił swoją kompanię, otrzymując od nich pożegnalne upominki i wyruszył na podróż. Podróż, która ma mu pozwolić odkryć prawdę o samym sobie. A przy okazji ponabijać parę łbów na pal.

Profesja: łucznik

Umiejętność: dobrze widzi w mroku, do perfekcji opanował sztukę kamuflażu.

Wygląd: link (jakby co na zdjęciu postać przygotowuje zwierzęce feromony - przydatne do łowów)

Charakter: spokojny, opanowany, choć nieco zbyt pewny siebie. Nie boi się samotności, ale nie odmawia pomocy. Czuje się najlepiej samemu, gdy może walczyć ze swoimi słabościami. Nieco uprzedzony przed ludźmi, choć zdystansowany w stosunku do elfów.

Ekwipunek: berło na głowie symbolizujące jego rodową przynależność (atrybut nieodczytywalny dla kogoś, kto nie zagłębia się mocno w elfią genealogię), nieco surowego mięsa, trochę fiolek z miksturkami oraz zwój elfiej poezji ludycznej (pamiątka od swojej byłej kompanii).

Oręż: łuk i sztylet

Prośby: prosiłbym dla siebie o trochę cięższego klimatu, bardziej w stronę dark fantasy. Coś jak w Wiedźminie, ale niekoniecznie w te same schematy. Ogólnie jakieś mocniejsze akcenty zawsze mile widziane, bo od "bajkowego" fantasy mi się trochę nudno robi ;p
  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę


Wiek: 22
Posty: 1317
71 Pok/ów



Rozwiń/Zwiń






06 Lip 2011 08:20
Cytat:
prosiłbym dla siebie o trochę cięższego klimatu, bardziej w stronę dark fantasy. Coś jak w Wiedźminie, ale niekoniecznie w te same schematy. Ogólnie jakieś mocniejsze akcenty zawsze mile widziane, bo od "bajkowego" fantasy mi się trochę nudno robi ;p

W Trzeciej Erze, nie ma czasu na "bajkowe fantasy", tym bardziej w okolicach w których się wszystko zacznie.

Cóż, historia może i dobra, ba bardzo dobra, jednak nie pasuje... Elfowie są po prostu wyżsi od innych, nigdy nie dopuścili by się do ludożerstwa, tym bardziej Sindarowie. Rozumiem Morquendi, ale nie Sindarowie. Poza tym ludzie nie śmieliby tyknąć się Elfów, baliby się Valarów.
Rozumiem że chcesz być typowym rozbójnikiem, ale nawet jeśli by tak było, to Tharanduil (jeden z uczestników rady), nie zgodziłby się na twoje uczestnictwo w niej, bardziej byś przystawał do Saurona niż Galadriel. Do tego, gdyby mieszkał w Śródziemiu, na pewno został by przygarnięty przez Rivendell, bądź Lorien. Elfowie w praktycznie nie zadawali się z ludźmi (poza wyjątkami) Poza tym nic tu nie ma o tym skąd pochodzisz (dokładna lokacja w Środziemiu, albo przynajmniej coś opisane (morze, góry). Nie ma także opisanego dotarcia do Dale.
Na razie nie przyjmuje, jednak chętnie zobaczę poprawę.
  
Rozwiń/Zwiń Sygnaturę



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobilna wersja forum


Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 14